Punkt wyjścia – po co w ogóle lista życzeń transferowych
Lista życzeń transferowych w Football Managerze to proste narzędzie, które porządkuje chaos okienka. Zamiast reagować na każdy news i rekomendację scouta, działasz według planu z jasno zdefiniowanymi celami.
Impulsywne kupowanie zawodników kończy się zwykle przeładowaną kadrą, brakiem budżetu na realne potrzeby i sfrustrowanymi piłkarzami, którzy nie grają. Dobrze przygotowana lista życzeń transferowych ustawia kolejność ruchów, zakres cenowy, profil zawodnika i alternatywy na wypadek niepowodzenia.
Lista życzeń jest też filtrem na „okazje”. Nie każda okazja jest naprawdę okazją. Jeśli zawodnik nie pasuje do taktyki, struktury pensji lub wieku kadry, prawdopodobnie więcej z nim kłopotów niż korzyści. Z listą szybciej ocenisz, czy to realne wzmocnienie, czy tylko nazwisko.
Porządek w transferach to również kontrola budżetu. Gdy wiesz, na jakie pozycje masz wydać pieniądze i w jakich widełkach, trudniej zrujnować finanse klubu jednym błędnym ruchem. Szczególnie w niższych ligach zarządzanie budżetem transferowym w FM decyduje o przetrwaniu kilku sezonów.
Lista życzeń transferowych pomaga unikać „dziur” w składzie. Przykład z praktyki: zamiast spędzić trzy wieczory na przeglądaniu setek nazwisk, można wypisać 5 realistycznych celów na jedną pozycję (np. lewy obrońca do pierwszego składu), z czego 2 są priorytetem, a 3 to tańsze lub młodsze alternatywy. Skauci pracują dokładnie nad tym, czego potrzebujesz, a nie nad zbiorem losowych propozycji.
Z perspektywy kilku sezonów lista życzeń to narzędzie budowy tożsamości klubu. Planowane transfery utrzymują spójny styl gry i profil drużyny, zamiast co roku łatać skład zupełnie innymi typami zawodników.
Diagnoza kadry – fundament każdej listy życzeń
Analiza składu według pozycji i ról boiskowych
Punktem startowym jest dokładne obejrzenie obecnej kadry, bez złudzeń i sentymentów. Najpierw pozycje, potem konkretne role, które wykorzystujesz w taktyce.
Najprostsze podejście: dla każdej pozycji spisz, ilu masz zawodników, którzy mogą tam zagrać na sensownym poziomie. Nie chodzi tylko o „zieloną” pozycję, ale też jakość i naturalność gry. Prawy obrońca z żółtą znajomością lewej flanki to awaryjny lewy obrońca, a nie pełnoprawny zmiennik.
Dużo bardziej przydatne jest profilowanie pozycji w FM według ról taktycznych. Jeśli grasz np. bocznym obrońcą w roli „Obrona” po jednej stronie i „Atak” po drugiej, potrzebujesz innych typów zawodnika. To dwie różne potrzeby transferowe, choć teoretycznie ta sama pozycja.
Przy każdej pozycji zrób prosty podział:
- zawodnicy idealnie pasujący do roli (pierwszy wybór),
- zawodnicy akceptowalni (rotacja, backup),
- zawodnicy „na siłę” (tylko awaryjnie).
To już daje wstępny obraz, gdzie masz komfort, a gdzie grasz na oparach. Bez tej diagnozy lista życzeń będzie strzelaniem na oślep.
Ocena jakości: gwiazdki, raporty i kontekst ligi
Same gwiazdki CA/PA nie są wyrocznią, ale dobrze pokazują relację jakości gracza do reszty kadry. Warto odfiltrować trzy rzeczy:
- obecny poziom (Current Ability) względem reszty składu,
- potencjał (Potential Ability) – szczególnie u młodych,
- wiarygodność raportu (jakość scouta, poziom znajomości zawodnika).
Raporty asystenta i trenera U-19 pomagają wstępnie ocenić, czy dany młody zawodnik ma szansę dorosnąć do roli, którą aktualnie chcesz wypełnić transferem. Jeśli masz 17-latka z wysokim PA na pozycji, gdzie dziś brakuje ci tylko zmiennika, można odpuścić kupno kolejnego rezerwowego i świadomie wpuścić młodego szybciej.
Nie ignoruj kontekstu ligi. Zawodnik na 3 gwiazdki może być solidnym ligowcem w średniej lidze, ale tylko głębokim rezerwowym w topowej. Diagnozując skład, oceniaj jakość zawsze w odniesieniu do celów klubu: utrzymanie, środek tabeli, puchary, mistrzostwo.
Identyfikacja „wąskich gardeł” i plan pod taktykę
„Wąskie gardła” to miejsca, gdzie jedna kontuzja rozwala całą układankę. Klasyczne sygnały:
- na kluczowej pozycji masz tylko jednego piłkarza sensownego poziomu,
- kluczowy zawodnik ma zaawansowany wiek i brak naturalnego następcy,
- ważna rola w taktyce w ogóle nie ma idealnego wykonawcy (np. brak klasycznego DLP).
Dobrym narzędziem jest prosty arkusz lub notatka w grze, gdzie przy każdej pozycji oznaczasz poziom obsady: mocna, średnia, słaba. Do tego dopisujesz wiek kluczowych piłkarzy i ich podatność na kontuzje. Już po kilku minutach widzisz, które miejsca wymagają natychmiastowej reakcji, a które można zostawić na kolejne okienko.
Kluczowe pytanie: kto pasuje do taktyki, a kto ją blokuje. Jeśli używasz wysokiego pressingu, a w środku pola masz ślamazarnych, słabo pracujących graczy, to nawet jeśli są „techniczni”, psują styl gry. Analiza kadry to też odwaga, by uznać, że niektóre nazwiska wypada sprzedać, by zrobić miejsce dla profilu, którego naprawdę potrzebujesz.
Ustalenie priorytetów – czego naprawdę potrzebuje drużyna
Hierarchia potrzeb: must have vs nice to have
Po diagnozie przychodzi moment, kiedy trzeba ustawić priorytety. Nie wszystko naraz. Nawet bogaty klub z ograniczeniami rejestracji nie może kupić pięciu „pierwszych jedenastek”.
Najprościej podzielić potrzeby na trzy koszyki:
- Must have – bez tego pozycja jest poważnie osłabiona lub nieobsadzona; chodzi o zawodników do pierwszego składu lub kluczowy backup (np. brak drugiego bramkarza na przyzwoitym poziomie).
- Should have – ulepszenie jakości, wymiana „średniaka” na kogoś lepszego, zabezpieczenie na przyszłość.
- Nice to have – luksusowe wzmocnienia, większa głębia rotacji, czyści upgrade’y, gdy budżet pozwala.
Lista życzeń transferowych na okienko w FM powinna zaczynać się od 3–5 absolutnych priorytetów z kategorii „must have”. Pozostałe potrzeby dopisujesz dopiero, gdy masz pewność, że na najważniejsze ruchy starczy budżetu i miejsca w kadrze.
Kontuzje, podatność na urazy i rotacja składu
Rzeczywisty obraz potrzeb pokazuje dopiero analiza podatności na kontuzje i rotacji. Zawodnik, który w teorii jest kluczowy, ale gra 10 meczów w sezonie, nie jest realnym filarem drużyny.
Przy ustalaniu priorytetów obejrzyj:
- historię kontuzji kluczowych graczy,
- obciążenie meczowe (liczbę spotkań rozegranych w ostatnim sezonie),
- czy masz realnego zmiennika, który potrafi utrzymać poziom w razie urazu.
Jeśli na newralgicznej pozycji (np. jedyny kreatywny rozgrywający) masz zawodnika „szklanego”, ta pozycja automatycznie przeskakuje w górę hierarchii. Nawet jeśli nominalnie nie brakuje ci ludzi, brakuje ci dostępnych ludzi.
Rotacja składu i głębia kadry to druga strona medalu. W klubach grających na kilku frontach „must have” to często nie nowa gwiazda, ale solidny rotacyjny gracz na 2–3 pozycje, który nie zaniża poziomu, gdy odpoczywa podstawowy skład.
Horyzont czasowy – teraz, za rok, za trzy sezony
Nie każda potrzeba wymaga reakcji od razu. Uporządkowanie jej w czasie bardzo ułatwia budowę listy.
Przy planowaniu przydaje się prosty podział:
- Natychmiast – dziura w pierwszym składzie, brak kluczowego zmiennika.
- W ciągu 12 miesięcy – starzejący się lider, zawodnik, któremu kończy się kontrakt, potencjalna sprzedaż planowana na przyszłe okienko.
- W perspektywie 2–3 sezonów – ogólne odmłodzenie kadry, zastąpienie zawodników w szczycie formy kimś młodszym.
Dobrze zrobiona lista życzeń transferowych obejmuje wszystkie trzy poziomy. W jednym okienku możesz już zacząć szukać następców, nawet jeśli jeszcze sezon pograją w rezerwie lub na wypożyczeniu. To szczególnie istotne w kontekście potencjału a aktualnego poziomu – wonderkid zazwyczaj nie wskakuje od razu na poziom lidera.
Spójność z celami zarządu i finansami
Nawet najlepszy plan rozbija się, jeśli ignoruje cele zarządu i ograniczenia finansowe. Jeśli odgórnie masz narzucone: „kupuj młodych pod resale”, trudno uzasadnić 31-latka na grubym kontrakcie. Jeśli budżet jest ciasny, priorytety muszą być jeszcze ostrzejsze.
Przed rozpoczęciem scoutingu zapisz krótką listę 3–5 absolutnych priorytetów, z zaznaczeniem:
- pozycja i rola,
- wiek docelowy (np. 19–24, 24–29),
- typ: podstawowy, rotacyjny, prospekt,
- szacowany budżet (maksymalna łączna kwota: transfer + pensja).
To jest szkielet, do którego potem dopasujesz filtry scoutingu FM i będziesz oceniał realne nazwiska.

Definiowanie profilu zawodnika – nie tylko „dobry na papierze”
Kluczowe, drugorzędne i zakazane atrybuty
Dobry profil to filtr, który oszczędza czas scoutów i twój budżet. Zamiast „szukam dobrego środkowego obrońcy”, szukasz konkretnego typu środkowego obrońcy, pod konkretną rolę i ligę.
Najpierw wypisz kluczowe atrybuty dla roli. Przykład: środkowy obrońca grający od tyłu (Ball Playing Defender) w drużynie wychodzącej od tyłu z piłką:
- Podania,
- Decyzje,
- Opanowanie,
- Ustawianie się,
- Przewidywanie,
- Wzrost / gra głową (w zależności od stylu rywala i ligi).
Potem wypisz drugorzędne atrybuty, które mogą być niższe, ale nie mogą być fatalne (np. przyspieszenie, koncentracja, agresja kontrolowana). Na końcu zaznacz a trybuty „must not”: cechy, które w tej roli nie mogą być bardzo słabe, bo rozwalą ci cały plan (np. słabiutka koncentracja u bramkarza, beznadziejna wytrzymałość u wahadłowego).
Taki podział ułatwia później podejmowanie decyzji przy realnych nazwiskach. Zawodnik może być świetny w dwóch aspektach, ale jeśli ma dramatycznie niski „must not”, lepiej poszukać dalej.
Profil mentalny i fizyczny pod styl gry
Same atrybuty techniczne często kuszą, ale nie oddają całości. Jeśli grasz wysokim pressingiem, a sprowadzisz technicznego, ale wolnego i leniwego napastnika, rozwalisz synchronizację zespołu.
Trzeba jasno zdefiniować, czego potrzebujesz w trzech płaszczyznach:
- Mental – pracowitość, determinacja, decyzje, agresja, zespołowość.
- Fizyczność – przyspieszenie, szybkość, wytrzymałość, równowaga, siła.
- Osobowość – profesjonalizm, ambicja, konsekwencja (często jako ukryte atrybuty i opisy charakteru).
Dla drużyny grającej nisko i na kontrę priorytetem może być szybkość i przyspieszenie plus dobra koncentracja u obrońców. W zespole dominującym, utrzymującym się przy piłce, ważniejsze będą decyzje, wizja, podania i opanowanie. Styl gry determinuje, którą kombinację podbijasz w filtrach.
Stopa, wzrost, wszechstronność pozycyjna
Trzy elementy techniczno-fizyczne mocno wpływają na listę życzeń, a często są pomijane:
- Dominująca noga – skrzydłowy schodzący do środka na lepszą nogę, czy klasyczny „linek” wrzucający z linii?
- Wzrost i gra w powietrzu – przy stałych fragmentach możesz zyskać lub stracić wiele.
- Wszechstronność – zawodnik mogący zagrać na 2–3 pozycjach to złoto dla rotacji.
Przykład: jeśli w kadrze masz mało wysokich zawodników, środkowy obrońca o dobrej grze głową może być „must have”, nawet jeśli resztę atrybutów ma tylko solidną. Odwrotnie, gdy widzisz, że cała obrona jest ciężka i wolna, nowy stoper musi być szybszy, by ratować zespół na głębokich piłkach.
Rola ról taktycznych i zadań
Profil zawodnika musi wynikać z roli, jaką ma pełnić, a nie z ogólnego „dobry w piłkę”. W FM różnica między Środkowym pomocnikiem (Wsparcie), Mezzalą (Atak) a Rozgrywającym (Obrona) to inne wymagania wobec atrybutów i zachowań na boisku.
Przy każdej pozycji na liście życzeń dopisz konkretną rolę i zadanie (Def/Support/Attack). To mocno zawęża kryteria. „Środkowy pomocnik – Mezzala (Atak), lewa strona” to zupełnie inny filtr niż „CM, środek pola”.
Dobrze działa prosty schemat:
- pozycja i rola w FM (np. Inverted Winger – Support),
- strona boiska (LP/PP),
- zadanie taktyczne (kreacja, wejścia w pole karne, zabezpieczenie środka),
- kluczowe akcje, jakie ma wykonywać (dośrodkowania, prostopadłe podania, strzały z dystansu).
Przykład: jeśli twoje skrzydła mają wąsko wchodzić do środka, priorytetem będą drybling, technika, strzały i decyzje, a nie idealna centra z linii. To od razu zmienia listę potencjalnych celów.
Profil pod ligę i poziom rywalizacji
Ten sam typ zawodnika będzie wyglądał inaczej w Ekstraklasie, inaczej w Premier League. Progi atrybutów i wymagania fizyczne trzeba dopasować do realiów.
Dla każdej pozycji określ mniej więcej:
- minimalny poziom kluczowych atrybutów, by „nie odstawał w lidze”,
- czy ma być ponad poziom ligi (lider), czy po prostu solidny ligowiec,
- jak duży margines ma na rozwój (czy musi dać jakość „od jutra”).
W niższych ligach częściej wygrywa fizyka i determinacja, w topowych ligach bez decyzji i techniki zawodnik szybko tonie. Profil z listy życzeń powinien to odbijać, żeby nie przepalać budżetu na niepasujące typy.
Ryzyko, potencjał i charakter
Do profilu dobrze jest dodać akceptowalny poziom ryzyka. Młody z dużym potencjałem, ale przeciętną głową, to inna inwestycja niż gotowy profesjonalista po trzydziestce.
Możesz rozróżnić trzy typy celów:
- bezpieczny transfer – wysoki profesjonalizm, przewidywalna forma, raczej brak dużego resale,
- prospekt – wysoki potencjał, niepełny profil teraz, tańszy, ale wymaga czasu i minut,
- wysokie ryzyko – słabszy charakter, wahania formy, ale sufit bardzo wysoki lub cena promocyjna.
Lista życzeń nie powinna składać się wyłącznie z jednego typu. Mieszanka stabilnych filarów i 1–2 ryzykownych strzałów zwykle daje lepszy efekt długoterminowo.
Budżet i struktura finansowa – ramy, w których musi zmieścić się lista
Podział budżetu na priorytety
Zanim dodasz pierwsze nazwisko na listę, określ ramy: ile możesz realnie wydać na każde „must have”, a ile zostaje na resztę.
Przydatny jest prosty arkusz lub notatka:
- budżet transferowy (aktualny + spodziewane sprzedaże),
- limit płac (ile możesz dorzucić do tygodniówek),
- przydział środków na poszczególne pozycje (np. 40% na napastnika, 30% na DM, 30% na resztę).
Jeśli z góry założysz, że jedna pozycja „zjada” połowę budżetu, lista życzeń na tę rolę musi być krótka i celna. Z kolei na rotacyjnego bocznego obrońcę nie szukasz gwiazd, tylko tanich, solidnych rozwiązań.
Struktura płac – pułapki szatni
W FM łatwo rozwalić hierarchię płac jedną pochopną decyzją. Zawodnik z wysokim kontraktem, ale średnią rolą, szybko rodzi niezadowolenie innych.
Przy każdym celu transferowym dopisz widełki płacowe, które jesteś w stanie zaakceptować względem obecnej drabinki. Wyjątki rób tylko dla absolutnych liderów.
Jeśli masz w drużynie gwiazdę na 50 tys. tygodniowo, trudno usprawiedliwić rotacyjnego skrzydłowego za 45 tys. Nowy zawodnik musi pasować do istniejącej struktury, nawet jeśli sportowo wygląda kusząco.
Opłaty dodatkowe, bonusy i raty
FM pozwala kreatywnie budować umowy: raty, bonusy za występy, klauzule sprzedaży. To narzędzia, które powinny być wpisane w sposób myślenia o liście, a nie używane „na czuja”.
Dobrze jest rozdzielić cele na:
- transfery gotówkowe (płacone z miejsca, bez dużych rat),
- transfery „rozłożone w czasie” – przy których możesz zaakceptować wysoki koszt końcowy, jeśli obecne obciążenie budżetu jest niskie,
- okazje typu wolny transfer / kończący się kontrakt – gdzie głównym kosztem jest pensja i bonus za podpis.
Lista życzeń z zaznaczeniem, które nazwiska możesz brać tylko za gotówkę, a które nadają się na model ratalny, ułatwia decyzje w ostatnich dniach okna.
Wartość rezydualna i sprzedaż w przyszłości
W wielu zapisach zarządu kluczowe jest „kupuj, by sprzedać drożej”. Profil i budżet trzeba więc oceniać także przez pryzmat przyszłego transferu.
Wiek, reputacja ligi, paszport i potencjał – to elementy, które zwiększają lub zmniejszają szanse na sprzedaż z zyskiem. Dwudziestodwulatek z UE z dobrymi atrybutami zawsze będzie miał większy rynek niż 28-latek spoza UE na wysokiej pensji.
W notatce przy zawodniku dopisz, czy traktujesz go jako:
- docelowego „klubowego lidera” na lata (mniejsza presja na resale),
- towar inwestycyjny (priorytet: sprzedaż po 2–3 sezonach),
- łatanie dziury na krótki okres (mało istotna wartość odsprzedażowa).
To później ułatwia decyzje, kogo poświęcić przy dobrych ofertach i kogo raczej trzymać mimo zainteresowania innych.
Projekt filtra scoutingu – jak przełożyć profil na wyszukiwanie w FM
Tłumaczenie profilu na konkretne parametry
Każdy opisany wcześniej profil trzeba zamienić w konkretne suwaki i opcje w wyszukiwarce. Bez tego lista życzeń pozostaje teorią.
Weź jedną pozycję (np. cofnięty rozgrywający – DM) i zrób trzy kroki:
- oznacz 4–6 kluczowych atrybutów (np. Podania, Decyzje, Krycie, Przewidywanie, Pracowitość),
- ustal dla nich minimalny próg (np. 13+ dla poziomu ligowego, który cię interesuje),
- dobierz 3–4 drugorzędne (np. Wytrzymałość, Równowaga, Technika) z niższym progiem.
Do tego dochodzą parametry niefizyczne: wiek, preferowane nogi, wzrost, wartość rynkowa i status transferowy (dostępny / lista transferowa / kończący się kontrakt). Z tego powstaje pierwszy filtr do zapisania jako szablon.
Różne filtry dla różnych typów celu
Ten sam profil pozycji możesz rozbić na kilka filtrów w zależności od typu zawodnika. Inne parametry ustawisz dla gotowego lidera, inne dla prospektu.
Przykładowy podział:
- Filtr „Lider” – wyższe progi atrybutów, wiek 24–29, wyższa dopuszczalna wartość rynkowa, większy nacisk na mentalność.
- Filtr „Prospekt” – niższe progi bieżące, wiek 17–21, mocny nacisk na potencjał oceniany przez scoutów, niższa pensja.
- Filtr „Rotacja/budżetowy” – akceptacja kilku słabszych atrybutów, ale twarde minimum na „must not”, wiek bardziej elastyczny.
W praktyce dla tej samej pozycji możesz mieć 2–3 zapisane filtry. Potem, gdy pojawi się niespodziewana sprzedaż, tylko odpalasz odpowiedni wariant, zamiast budować kryteria od zera.
Ograniczenia ligowe, rejestracja i paszporty
Scouting w FM musi uwzględniać limity obcokrajowców, zawodników wyszkolonych w kraju czy w klubie. To są twarde ramy, które potrafią wyrzucić z gry świetny transfer.
Filtry warto od razu uzupełnić o:
- kraj pochodzenia lub status „home-grown”,
- wiek i liczby sezonów w kraju (pod kątem przyszłego statusu HG),
- ewentualne wymogi dotyczące graczy U-21/U-23 w danej lidze.
Przykład: jeśli w europejskich pucharach brakuje ci wychowanków, na liście życzeń pojawiają się zawodnicy z twojej ligi z odpowiednim statusem, nawet jeśli piłkarsko masz już podobnych jakościowo obcokrajowców.
Filtrowanie pod presją czasu
Końcówka okienka w FM to zwykle chaos. Dobrze zrobione filtry pozwalają szybko reagować, gdy ktoś niespodziewanie odchodzi lub łapie poważną kontuzję.
Mając zapisane szablony, w kryzysowej sytuacji tylko:
- obniżasz minimalne progi atrybutów o 1–2 punkty,
- zaznaczasz status „na liście transferowej” lub „kończący się kontrakt”,
- zawężasz zakres pensji/kwoty wykupu do aktualnych możliwości.
Zamiast desperacko przeglądać tysiące nazwisk, w kilka minut dostajesz krótką listę awaryjnych celów, które choć częściowo pasują do pierwotnego profilu.
Praca scoutów i obserwacja – doprecyzowanie celów z listy życzeń
Planowanie zadań scoutów pod listę
Lista życzeń bez pracy scoutów to w dużej mierze zgadywanie. Raporty są potrzebne nie tylko do oceny umiejętności, ale też charakteru, potencjału i podatności na kontuzje.
Najpierw przypisz scoutów do głównych rynków, które cię interesują (kraje/regiony). Potem dla kluczowych pozycji ustaw konkretne Assignments pod filtry, które wcześniej zbudowałeś: wiek, pozycja, typ transferu.
Dobrym nawykiem jest stały, długoterminowy assignment „szukaj prospektów” na 1–2 rynkach (np. Ameryka Południowa, Bałkany) równolegle do krótkich, celowanych zadań pod aktualne braki.
Poziom szczegółowości raportów
Nie na wszystkich kandydatów potrzebujesz pełnych, wielokrotnych obserwacji. To także obciąża budżet i czas scoutów.
Możesz przyjąć prosty system:
- pierwsze sito: szybkie raporty na dużą grupę (1–2 obserwacje),
- drugi etap: 3–5 obserwacji dla 5–10 najciekawszych graczy na pozycję,
- etap finalny: maksymalna liczba raportów + analiza meczów dla 2–3 celów z najwyższym priorytetem.
Dopiero po drugim etapie warto dopisywać kogoś do „krótkiej listy” transferowej. Wcześniej to tylko nazwisko wstępnie pasujące do profilu.
Łączenie danych scoutów z własną obserwacją
Oceny scoutów bywają mylące, zwłaszcza przy niższych poziomach oceny umiejętności czy małej znajomości zawodnika. Dobrze jest zderzyć raport z własną obserwacją kilku meczów.
Wybierz 1–2 spotkania konkretnego zawodnika i obejrzyj je pod kątem rzeczy kluczowych w twoim profilu. Jeśli w profilu skrzydłowego masz wymóg intensywnego pressingu, ale na boisku widzisz spacerowanie bez piłki – liczby stają się mniej istotne.
Niekiedy FM pokazuje rozbieżność: scout wysoko ocenia „Pracowitość”, a mecz sugeruje co innego. W takich przypadkach dopisz to do notatek i zleć dodatkowy raport innemu scoutowi dla porównania.
Krótka lista i alternatywy na każdą pozycję
Na końcu procesu obserwacji lista życzeń powinna mieć kilka poziomów na każdą kluczową pozycję, nie jedno nazwisko „na śmierć i życie”. Zablokowane negocjacje jednego celu nie mogą rozwalić całego okienka.
Dla każdej pozycji priorytetowej spróbuj zbudować:
- 1–2 cele główne (najlepiej pasujący profil, najwyższy koszt),
- 1–2 alternatywy „sportowo trochę słabsze, finansowo łatwiejsze”,
- 1 awaryjny, tańszy cel „na przeczekanie sezonu”, jeśli rynek nie siądzie.
Każdemu dopisz krótką notatkę: mocne strony, słabości względem profilu, wymagania finansowe, ryzyka (kontuzje, charakter, adaptacja). W dniu decyzji szybciej wybierzesz opcję, która realnie pasuje do planu, a nie tylko „jest dostępna”.
Synchronizacja z okienkiem – kiedy kończyć obserwację, a zaczynać negocjacje
Okno w kalendarzu i moment „lock-in” listy
Lista życzeń nie może być w ciągłym remoncie, bo nigdy nie wejdziesz w fazę działania. Potrzebny jest moment, w którym zamrażasz priorytety i zaczynasz realne rozmowy.
Prosty schemat pracy z kalendarzem:
- 4–6 tygodni przed startem okna – kończysz drugi etap obserwacji, czyścisz listę z oczywistych pomyłek,
- 2–3 tygodnie przed – ustalasz finalną kolejność celów na poszczególnych pozycjach,
- początek okna – zaczynasz negocjacje z celami numer 1, nie oglądając się już na nowe nazwiska (chyba że pojawi się „złota okazja”).
Od momentu „lock-in” dopisujesz nowych zawodników tylko w sytuacjach awaryjnych: poważna kontuzja w kadrze, niespodziewana sprzedaż kluczowego gracza, zmiana budżetu.
Okienko jako trzy fazy negocjacji
Dobrze sprawdza się podział okna na trzy proste etapy, spięte z listą życzeń.
- Faza 1 – cele główne: koncentrujesz się na 1–2 kluczowych transferach. Cierpliwie cisnąć główne cele, zanim zaczniesz panikować.
- Faza 2 – uzupełnienia: gdy fundament jest dograny lub definitywnie odpada – sięgasz po alternatywy i cele „rotacja/budżetowe”.
- Faza 3 – okazje i łatanie dziur: końcówka okna, praca na filtrach „lista transferowa / kończący się kontrakt” i wykorzystanie sytuacji innych klubów.
Lista życzeń powinna mieć przy każdym nazwisku przypisaną fazę, w której realnie planujesz negocjacje. Dzięki temu nie marnujesz pierwszych tygodni na zawodników ósmego wyboru.
Odpuszczanie celów w odpowiednim momencie
Najtrudniejsza część to decyzja „odpuszczamy, przechodzimy do kolejnego”. Bez tego nawet świetna lista staje się kulą u nogi.
Przy głównych celach ustaw z góry proste progi:
- maksymalna kwota całkowita (łącznie z ratami i bonusami),
- maksymalny pułap pensji w strukturze płacowej,
- konkretny deadline w kalendarzu (np. połowa okna).
Jeśli klub lub agent nie schodzą do twoich warunków do wyznaczonej daty – automatycznie przechodzisz do celu nr 2. W notatkach przy zawodniku wpisz „zamknięty w tym oknie”, żeby nie wracać w nieskończoność do tych samych rozmów.
Reagowanie na nieprzewidziane wydarzenia
Kontuzja podstawowego stopera tydzień przed okienkiem albo oferta z topowego klubu za twojego napastnika – to rzeczy, które wywracają pierwotny plan.
Dlatego na liście życzeń przydaje się sekcja „awaryjna” dla każdej kluczowej pozycji. To nie muszą być nazwiska aktywnie negocjowane, raczej:
- spis zawodników, którzy przeszli już pierwsze sito scoutingu,
- krótkie notatki, dlaczego się nie załapali do głównej listy (np. „za wysoka pensja”, „średni potencjał”),
- oznaczenie, czy są w zasięgu szybkiego wypożyczenia.
Gdy tracisz kogoś niespodziewanie, nie zaczynasz od zera – sięgasz do tej „półki rezerwowej” i aktualizujesz tylko dane finansowe.
Komunikacja z zarządem i szatnią
FM coraz częściej premiuje spójność decyzji w oczach zarządu i piłkarzy. Lista życzeń może pomóc kontrolować nastroje, jeśli traktujesz ją jak narzędzie do zarządzania oczekiwaniami.
Przykład: jeśli w obietnicach transferowych zapisałeś „wzmocnienie środka pola”, na liście życzeń powinieneś mieć 2–3 realne cele na tę pozycję, z szansą zamknięcia w budżecie. W innym razie ryzykujesz bunt szatni po nieudanym okienku.
W notatkach przy zawodniku dopisz zależności: „transfer pod obietnicę X”, „zastępstwo za lidera Y”, „potencjalny kapitan w przyszłości”. Pomaga to uniknąć sytuacji, w której kupujesz kogoś, kto zakłóci hierarchię lub zablokuje rozwój kluczowego młodego gracza.
Aktualizacja listy po zamknięciu okna
Po każdym okienku lista życzeń potrzebuje porządków. Część celów traci sens, inni zmieniają klub, a młodzi z rocznika U-18 nagle wskakują do pierwszej drużyny.
Dobry nawyk na dzień po zamknięciu okna:
- oznacz jako „nieaktualne” cele, które przeszły do klubów nieosiągalnych finansowo lub podpisali długie kontrakty,
- przenumeruj priorytety, biorąc pod uwagę nowe realia kadry,
- dodaj do „długiej listy” nazwiska, które pozytywnie cię zaskoczyły w meczach przeciwko twojej drużynie.
Lista życzeń staje się wtedy narzędziem całosezonowym, a nie tylko materiałem zużywanym w jedno okienko.
Łączenie listy życzeń z rozwojem młodzieży
Największy grzech przy planowaniu transferów w FM to dublowanie pozycji, na których masz już perspektywicznych wychowanków. Lista życzeń powinna to od razu sygnalizować.
Przy każdej pozycji dopisz:
- najlepszego młodego zawodnika z akademii lub U-19 na tę rolę,
- prognozę jego rozwoju wg sztabu (gwiazdki PA, raporty trenera U-19),
- szacowany moment gotowości do pierwszego składu (np. „sezon +1”, „sezon +2”).
Jeśli widzisz, że za rok będziesz miał gotowego bocznego obrońcę z akademii, lista życzeń na tę pozycję powinna skupić się na krótkoterminowym łatającym transferze lub doświadczonym zmienniku/mentora, a nie na długoterminowym liderze.
Mentorzy i charakter w kontekście listy życzeń
FM mocno nagradza spójny profil mentalny drużyny. Lista życzeń może służyć nie tylko do poprawy atrybutów piłkarskich, ale też do budowania kultury szatni.
Przy selekcji celów transferowych dla każdej pozycji staraj się mieć przynajmniej jednego kandydata „mentora”: wysoka Determinacja, Profesjonalizm, Działanie na zespół, dobra reputacja.
W notatkach przy takich graczach możesz dopisać cel: „mentor dla X i Y na tej samej pozycji”. Dzięki temu w negocjacjach będziesz skłonny lekko przepłacić za kogoś, kto pomoże rozwinąć kilku młodych naraz, zamiast inwestować tylko w czyste atrybuty.
Lista życzeń na zimowe okno vs letnie
Letnie i zimowe okna rządzą się inną logiką. To powinno być widoczne już na poziomie struktury listy życzeń.
- Lato – przebudowa kadry, zmiana hierarchii, większa tolerancja na rotację w pierwszych kolejkach. Na liście więcej „dużych” transferów i zawodników do stopniowego wprowadzania.
- Zima – szybkie łatanie słabości, krótszy czas adaptacji, mniejsza skłonność do ryzyka. Dominują cele „gotowi od razu” i wypożyczenia z opcją wykupu.
Dobrze jest mieć dwie wersje listy: długookresową (głównie pod lato) i skróconą zimową, skoncentrowaną na 2–3 pozycjach, które po rundzie jesiennej okazały się problemem.
Automatyzacja i tagowanie zawodników
Przy większych bazach danych lista życzeń szybko się rozrasta. Proste tagi w nazwach shortlist lub w notatkach znacznie ułatwiają późniejsze filtrowanie.
Przykładowe tagi:
- [LIDER], [PROSPEKT], [AWARYJNY],
- [HG-KRAJ], [HG-KLUB],
- [MENTOR], [RYZYKO-KONTUZJI], [TRUDNY-CHARAKTER].
Potem zamiast przekopywać się przez opisy, możesz szybko wyszukać np. wszystkich potencjalnych mentorów na środku obrony albo wszystkich prospektów U-19 na skrzydło, którzy są home-grown w kraju.
Łączenie listy życzeń z analizą przeciwników
W dłuższych save’ach dobrze działa prosty trik: dostosowanie profilu celów do stylu ligi i najgroźniejszych rywali.
Jeśli w lidze dominują fizyczni napastnicy grający na ścianę, na liście życzeń dla stoperów podbijasz wymagania na Siłę, Skoczność, Decyzje i Ustawianie się kosztem spektakularnego wyprowadzenia piłki.
W notatkach przy profilach pozycji (a najlepiej też przy konkretnych nazwiskach) dopisz: „pod ligę X / europejskie puchary”. Ułatwia to wybór między dwoma podobnymi graczami, gdy jeden lepiej nada się na starcia ligowe, a drugi na szybsze, techniczne granie w Europie.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jak zacząć tworzenie listy życzeń transferowych w Football Managerze?
Punkt startowy to diagnoza obecnej kadry, nie przegląd listy „piłkarzy do kupienia”. Najpierw sprawdź, ilu masz sensownych zawodników na każdej pozycji i w konkretnych rolach taktycznych, których używasz (np. ŚO – Obrońca grający piłką, LO – Obrońca/Atak).
Przy każdej pozycji podziel graczy na: podstawowych, rotacyjnych i „awaryjnych”. Dopiero na tej podstawie wypisuj pozycje, które wymagają wzmocnień, oraz typ profilu piłkarza, jakiego szukasz.
Ilu zawodników dodać na listę życzeń na jedno okienko?
Dla jednej pozycji wystarczy 3–5 realistycznych celów. Najczęściej 1–2 priorytety (główne cele) oraz 2–3 tańsze lub młodsze alternatywy, jeśli ktoś z topu nie będzie dostępny lub klub zażąda zbyt wysokiej kwoty.
Dla całej drużyny na jedno okienko dobrze sprawdza się ok. 3–5 pozycji „must have”. Większe listy szybko zmieniają się w chaos i prowizorkę – zwłaszcza gdy grasz klubem z ograniczonym budżetem i limitem rejestracji.
Jak ustalić priorytety transferowe w FM?
Podziel potrzeby na trzy kategorie: must have (dziury w składzie, kluczowy brakujący zawodnik lub zmiennik), should have (wymiana słabszego gracza na lepszego, zabezpieczenie przyszłości) oraz nice to have (luksus, większa głębia, jeśli starczy budżetu).
Najwyżej ustaw pozycje, gdzie jedna kontuzja niszczy całą taktykę, oraz role, dla których nie masz naturalnego wykonawcy (np. brak defensywnego playmakera, brak skrzydłowego pracującego w pressingu).
Jak unikać impulsywnych transferów i przepłacania za „okazje”?
Trzymaj się listy i profilu zawodnika. Jeśli piłkarz nie pasuje do taktyki, struktury pensji, wieku kadry lub roli, którą chcesz obsadzić, skreśl go bez sentymentu, nawet jeśli ma świetne atrybuty ogólne.
Przed każdym ruchem zadaj sobie dwa pytania: czy ten transfer rozwiązuje konkretny problem z mojej listy oraz czy nie zablokuje budżetu na ważniejszy cel. Jeśli odpowiedź jest choć raz „nie”, odpuść.
Czy przy tworzeniu listy życzeń bardziej patrzeć na gwiazdki czy atrybuty?
Gwiazdki CA/PA pokazują kontekst względem reszty kadry i poziomu ligi, ale nie mówią, czy piłkarz pasuje do roli taktycznej. Dlatego traktuj je jako filtr wstępny, a nie główne kryterium.
Kluczowe są atrybuty pod konkretną rolę (np. przy wysokim pressingu: pracowitość, determinacja, wytrzymałość, przy rozgrywającym: podania, decyzje, wizja). Najpierw rola i sposób gry, dopiero potem „ile gwiazdek”.
Jak planować listę życzeń w dłuższej perspektywie kilku sezonów?
Podziel plan na trzy horyzonty: natychmiast (dziury i brak zmiennika), 12 miesięcy (starzejący się lider, kończący się kontrakt, planowana sprzedaż) oraz 2–3 sezony (odmłodzenie składu, następcy kluczowych graczy w prime).
Przy kluczowych zawodnikach po 29–30 roku życia już teraz dopisuj potencjalnych następców na listę. Często opłaca się ściągnąć młodszego gracza wcześniej, aby jeden sezon spokojnie wdrożyć go jako rotację.
Jak uwzględnić kontuzje i rotację składu przy tworzeniu listy życzeń?
Sprawdź historię kontuzji kluczowych piłkarzy i ich obciążenie meczowe z poprzedniego sezonu. Gracz, który zagrał kilka spotkań przez ciągłe urazy, nie jest realną podstawą zespołu, nawet jeśli ma świetne atrybuty.
Jeśli jedyny kreatywny rozgrywający albo szybki skrzydłowy jest „szklany”, ta pozycja automatycznie staje się priorytetem „must have”. W klubach grających na kilku frontach wysoko na liście powinny znaleźć się też solidne opcje do rotacji, najlepiej mogące zagrać na 2–3 pozycjach bez dużego spadku jakości.
Co warto zapamiętać
- Lista życzeń transferowych porządkuje okienko: zamiast impulsywnych zakupów masz z góry ustalone cele, kolejność ruchów, widełki cenowe i konkretny profil zawodnika.
- Dobrze przygotowana lista działa jak filtr na „okazje” – odrzucasz piłkarzy, którzy nie pasują do taktyki, struktury płac i wieku kadry, nawet jeśli mają głośne nazwisko.
- Diagnoza kadry zaczyna się od pozycji i ról boiskowych: liczysz realnych wykonawców danej roli, dzielisz ich na pierwszy wybór, rotację i „awaryjnych”, zamiast sugerować się tylko kolorem pozycji.
- Ocena jakości musi uwzględniać gwiazdki CA/PA, wiarygodność raportów oraz poziom ligi i cele klubu – ten sam zawodnik może być liderem w niższej lidze i tylko rezerwowym w topowej.
- Identyfikacja „wąskich gardeł” (kluczowa rola bez zmiennika, starzejący się lider, brak naturalnego wykonawcy ważnej roli taktycznej) wskazuje pozycje, które wymagają natychmiastowego wzmocnienia.
- Lista życzeń przyspiesza pracę skautów: zamiast setek losowych raportów mają 3–5 jasno opisanych celów na daną pozycję, z podziałem na priorytety i tańsze alternatywy.
- Priorytety transferowe dzielisz na must have, should have i nice to have, dzięki czemu nie przepalasz budżetu na „luksusowe” wzmocnienia, gdy w składzie są jeszcze dziury do załatania.
Bibliografia
- Football Manager 2024 Manual. Sports Interactive (2023) – Oficjalne wyjaśnienia mechanik: scouting, gwiazdki CA/PA, raporty
- Football Manager 2023 Manual. SEGA (2022) – Opis list życzeń, raportów scoutów, budżetu i rejestracji składu
- The Football Manager Guide to Football Management. BackPage Press (2015) – Przekład mechanik FM na realne zarządzanie kadrą i transferami
- Soccernomics. Nation Books (2012) – Analiza ekonomii transferów, wartości zawodników i zarządzania budżetem







Bardzo ciekawy artykuł, który rzeczywiście pomógł mi lepiej zrozumieć, jak skutecznie przygotować listę życzeń transferowych na okienko w FM. Podoba mi się szczegółowe omówienie kryteriów doboru zawodników oraz porady dotyczące analizy drużyny i dziury w składzie. Jednakże brakuje mi informacji na temat negocjacji transferowych i sposobu radzenia sobie z trudnymi menedżerami klubów. Byłoby fajnie, gdyby autor rozszerzył ten temat w przyszłości. Ogólnie jednak, warto przeczytać ten artykuł, jeśli chce się poprawić swoje umiejętności w zarządzaniu klubem w FM.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.